Ile kosztuje strona internetowa dla gabinetu stomatologicznego w 2026 roku

Od 1 500 zł do 20 000 zł — i obie kwoty bywają uczciwe. Rozkładamy wycenę na części, żebyś wiedział, za co dokładnie płacisz i gdzie oszczędność kosztuje najwięcej.

Ile kosztuje strona internetowa dla gabinetu stomatologicznego w 2026 roku

Pytanie o cenę pada w pierwszej minucie każdej rozmowy. Odpowiedź „to zależy” jest prawdziwa, ale bezużyteczna — więc rozłóżmy ją na czynniki, które faktycznie decydują o kwocie na fakturze.

Trzy przedziały cenowe i co realnie za nimi stoi

Rynek dzieli się na trzy wyraźne półki. Różnica nie polega na tym, że droższa strona jest „ładniejsza” — polega na tym, ile decyzji ktoś podejmuje za Ciebie i ile z nich jest opartych na wiedzy o gabinetach.

1 500 – 3 000 zł: gotowy szablon

Kupiony motyw, podmienione zdjęcia, Twoje teksty wklejone w miejsca po tekstach przykładowych. Strona powstaje w kilka dni i działa. Problem pojawia się później: wygląda jak trzysta innych stron, zdjęcia stockowe widać na kilometr, a każda zmiana wymaga grzebania w szablonie, którego nikt nie zna.

Ma sens, gdy dopiero startujesz i potrzebujesz czegokolwiek pod adresem swojej domeny.

4 000 – 9 000 zł: projekt pod konkretny gabinet

Ktoś rozmawia z Tobą o pacjentach, których chcesz przyjmować, pisze teksty pod te osoby i projektuje układ prowadzący do umówienia wizyty. Zdjęcia są Twoje albo przygotowane pod Ciebie. Tu zaczyna się realny zwrot — jeden dodatkowy pacjent implantologiczny miesięcznie zwraca całą inwestycję.

Powyżej 10 000 zł: strona jako część większej całości

Branding od zera, sesja zdjęciowa, integracja z systemem rezerwacji, wielojęzyczność, rozbudowane treści pod pozycjonowanie. Zwykle dla gabinetów z kilkoma lokalizacjami albo takich, które celują w pacjenta zagranicznego.

Co powinno być w wycenie, a często nie jest

  • Teksty. Najczęstszy ukryty koszt. Jeśli wycena ich nie obejmuje, napiszesz je sam — czyli projekt stanie na trzy miesiące.
  • Zdjęcia. Stock kosztuje mało i tyle samo jest wart. Sesja w gabinecie to 1 500–3 500 zł i zwraca się szybciej niż cokolwiek innego na tej liście.
  • Wdrożenie zgodności. Polityka prywatności, obsługa zgód, dostępność cyfrowa.
  • Przekazanie dostępów. Domena, hosting i konto administratora mają być Twoje. Zawsze.

Najdroższa strona to ta, którą trzeba zrobić dwa razy. Druga wycena zawsze zawiera koszt pierwszej.

Abonament — koszt czy oszczędność

Strona nie jest meblem. WordPress i wtyczki dostają aktualizacje bezpieczeństwa co kilka tygodni, certyfikaty wygasają, kopie zapasowe trzeba robić i — przede wszystkim — sprawdzać. Opieka w granicach 300–500 zł miesięcznie kosztuje mniej niż jedna awaria w sezonie.

Uważaj tylko na jedno: abonament nie może być kajdanami. Domena, hosting i dostępy zostają Twoje, a umowa ma mieć krótki okres wypowiedzenia.

Jak czytać wycenę, żeby porównać jabłka z jabłkami

  1. Poproś o rozbicie na etapy z osobnymi kwotami — nie o jedną liczbę.
  2. Zapytaj wprost, kto pisze teksty i skąd biorą się zdjęcia.
  3. Sprawdź, co dzieje się po publikacji: kto aktualizuje, kto robi kopie, ile to kosztuje.
  4. Ustal, na czyje konto trafia domena.
  5. Zapytaj o termin — i o to, co się dzieje, gdy termin nie zostanie dotrzymany.

Jeśli wykonawca odpowiada na te pięć pytań konkretnie, cena przestaje być zgadywanką.

Przemek Krawczak
Przemek Krawczak
białe studio

Projektuję marki i strony wyłącznie dla gabinetów stomatologicznych i medycyny estetycznej. Prowadzę białe studio — od pierwszej rozmowy po stałą opiekę nad stroną pracujesz bezpośrednio ze mną, bez przekazywania tematu dalej. Piszę tu o tym, co realnie zmienia liczbę umówionych wizyt: o stronie, marce i pierwszym kontakcie pacjenta z gabinetem.

( czytaj dalej )

Podobne artykuły